Zen powstało z jednej maty i jednego marzenia.

Marzenia o miejscu, które będzie pomagało ludziom poprzez ruch i przypominało, że warto budować formę na lata, a nie na lato.

Marka została stworzona przez Joannę Szadkowską, fizjoterapeutkę, psycholog, dyplomowaną nauczycielkę Pilatesu i jogi. Od początku Zen rozwijało się wokół wiedzy, jakości i indywidualnego podejścia do człowieka.

Pierwsza lokalizacja przy Królowej Jadwigi była początkiem tej drogi. To właśnie tam pojawiły się reformery i małe, maksymalnie czteroosobowe grupy. Od samego początku wiedzieliśmy, że nie chcemy tworzyć anonimowych sal i dużych grup. Zależało nam na kameralności, prywatności i poczuciu, że ten czas jest naprawdę tylko dla Ciebie.

Każda kolejna lokalizacja powstawała bardzo świadomie. Wybieraliśmy miejsca w pięknych kamienicach i spokojnych przestrzeniach, które dają poczucie ciepła, bezpieczeństwa i intymności. Oddzielne sale, zamknięte przestrzenie i spokojna atmosfera pozwalają skupić się wyłącznie na sobie i swoim ciele.

Przez lata pracy w środowisku fizjoterapeutycznym i psychologicznym zrozumieliśmy, że nie istnieje jedna droga dobra dla każdego. Nie każdy potrzebuje tego samego. Dla jednej osoby najlepszym wyborem będzie Pilates, dla innej trening siłowy, regeneracja, praca z oddechem albo spokojniejsza forma ruchu.

Dlatego Zen rozwijało się dalej.

Powstała druga lokalizacja, a później trzecia, w której stworzyliśmy kameralną siłownię. Nie taką, która skupia się wyłącznie na budowaniu masy i coraz większych ciężarów. Chcieliśmy stworzyć miejsce, które pomaga budować sylwetkę smukłą, sprawną i wytrzymałą. Taką, która dobrze funkcjonuje przez długie lata. Taką, która daje siłę, ale nie odbiera lekkości.

W tej przestrzeni pojawiły się także zajęcia regeneracyjne, joga w chustach i nowe formy pracy z ciałem. Pojawiły się również megaformery, które zostały odkryte podczas pracy i szkoleń w Szwajcarii. To nowoczesna forma treningu skupiona na sile, wytrzymałości i kontroli ruchu. Bliska reformerowi, ale dająca zupełnie inne możliwości.

Rozwój Zen zawsze opierał się na jakości. Dlatego inwestujemy nie tylko w ludzi, ale także w sprzęt. W naszych studiach znajdują się nie tylko reformery, ale również Cadillaki, krzesła, beczki i małe sprzęty, na których pracujemy także podczas zajęć grupowych. Wierzymy, że każdy klient, niezależnie od tego, czy trafia do nas na zajęcia indywidualne czy grupowe, zasługuje na dostęp do najlepszych narzędzi i najlepszej opieki.

Naturalnym krokiem było także rozwinięcie Zen w stronę fizjoterapii, rehabilitacji i masażu. Coraz mocniej rozwijamy miejsce, które łączy ruch, zdrowie i specjalistyczną opiekę.

Dziś Zen tworzy duży zespół fizjoterapeutów, trenerów personalnych, nauczycieli Pilatesu i jogi oraz osób związanych ze środowiskiem medycznym. Pracujemy z kobietami w ciąży i po porodzie, z osobami po kontuzjach, z klientami żyjącymi w bólu, ze sportowcami, z osobami młodymi i z tymi, którzy wracają do ruchu po wielu latach.

Wierzymy, że ruch jest dla każdego. Nie chcemy zamykać się na jeden typ klienta i jedną drogę. Chcemy pomagać odnaleźć to, czego ciało naprawdę potrzebuje.

Zen to nie tylko studia i zajęcia. To także społeczność, która powstała naturalnie. Najpierw pojawili się ludzie, relacje i zaufanie. Dopiero później przyszły warsztaty, eventy i współprace z markami, które podobnie jak my wierzą, że zdrowie, ruch i dobre samopoczucie są prawdziwym luksusem.

Zen rozwija się dzięki wiedzy, doświadczeniu i ludziom. I właśnie taką przestrzeń chcemy dalej tworzyć. Ciepłą, piękną, profesjonalną i prawdziwą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *